- iStockPhoto

View My PortfolioWsród użytkowników agencji microstock ma opinię NAJ. Wynika to z relacji autorów publikujących na iStock swe prace. Często osiągają tam największe zyski, sprzedają największe ilośći lub po najwyższych cenach.

Zapewne powodem jest równie duża popularność wśród kupujących zdjęcia. Skoro jest to uznany lider, pierwsze kroki kierują właśnie tu.
Wszystkie agencje działają w wybranym modelu subskrypcji/abonamentu  i klient profesjonalny będzie przeważnie szukał tam gdzie spodziewa się najlepszego zaopatrzenia lub najwyższej jakości.

Dlatego kolejne naj to najtrudniejszy proces akceptacji jako autora/dostawcy a później akceptowania wysyłanych prac. Oczywiście wystarczy się wdrożyć, przyjać wyznaczone standardy i jest już w miarę normalnie. W miarę, ponieważ każda agencja ma swoje “widzimisię” i nawet stali użytkownicy bywają zadziwiani przez kolejne pomysły administratorów czy osób zajmujących się oceną i przyjmowaniem obrazów.

Także potencjał jest widoczny a czy to przypadek, okaże się.

Ławeczka - popularny tematJeśli chodzi o potyczki z zatwierdzającymi zdjęcia i grafiki: system słów kluczowych uwzględniający automatycznie wyrazy bliskoznaczne czy pokrewne powodował u mnie 95% odrzutów więc musiałem wysyłać  i edytować po raz drugi (a właściwie trzeci bo najpierw robiłem to dla innych agencji), a że iStock ma najbardziej niewygodny system uploadu (czyli przesyłania prac na serwer) przez 2 miesiące miałem cierpliwość do wrzucenia tam około 40 prac, z czego na razie przyjęto 8 (sam proces akceptacji też trwa długo – może to wakacje).
Reszta czeka na akceptację  i ta przebiega już lepiej niż na początku, jest mniej odrzutów. Jednak nawet jeśli przyłożysz się maksymalnie do opracowania słów kluczowych to potrafią coś wytknąć i odrzucić. Duża wyobrażnia i umiejętność kojarzenia nie jest w tych agencjach, a tu szczególnie, specjalnie ceniona.

Ostatni mój przypadek – zestaw kości do gry nie przechodzi z powodu następujących słów:  Success, Winning, Ivory, Fortune Telling, Loss.

Czerwone kości do gryInne z serii, zaakceptowane na iStock: kostki do gry lub gotowe gadżety z projektami opartymi o motyw kostek

Czyli osoba akceptująca nie kojarzy kości do gry z losem, przepowiadaniem przyszłości czyli wyborem, zwycięstwem lub sukcesem, przegraną.
Nieco żałosne zwłaszcza, że wiele osób szuka według skojarzeń (co można obserwować na Dreamstime gdyż tam dostajesz informację o tym jakie słowa kluczowe sprowadziły klienta), pojęć abstrakcyjnych lub metafor.

Nie ma się co załamywać, jak pisałem w innym miejscu – jeśli chcesz tu (microstock) odnieść sukces na prawdę musisz się przyłożyć i nie przejmować niektórymi ocenami i opiniami gdyż inaczej agencje nie byłyby pełne zdjęć które od lat wiszą i sprzedały się w ilości = ZERO.

Moja opinia aktualnie jest poparta zaledwie dwumiesięczną współpracą, aczkolwiek efekty jej są niezwykle obiecujące. Przez ten czas iStock pobił 3 inne agencje gdzie mam nie 6 obrazków a bez mała ponad 100 i wiszą one tam od 4-7 miesięcy.
Także polecam się zmierzyć z wyzwaniem.

Informacje jak sprzedawać
Rejestracja

Jak się dostać?

iStock wymaga po pierwsze przejścia kilkupytaniowego testu – co jest dość proste, jeśli jednak masz problem znajdziesz odpowiedzi w internecie – ale polecam po prostu zrobić to samodzielnie – zajmie to pare/naście minut.

Po drugie wysyłasz 3 najlepsze wykonane przez siebie  fotografie czy inny rodzaj obrazów do akceptacji i czekasz kilka dni.

Zamiast skupiać się na trafieniu od razu w kategorię rynkową wyślij po prostu najlepsze prace i opisz je w polu tekstowym, dodaj nieco bajeru, pokaż że robione były świadomie i że potrafisz się sprzedać, ale bez szaleństw – rzeczowo. Po 2, 3 zdania na fotke wystarczą – łącznie 9 zdań ;)

Niestety nie wiem czy po polsku można.. musisz sprawdzić. Osobiście wszędzie zgłaszałem się pisząc po angielsku więc tu nie mam wiedzy.

Jeśli przyjmą Twoją aplikację możesz wrzucać swoje prace, które teraz już czekają w normalnym toku akceptacji. Te co zostały wysłane jako TEST  nie przechodzą automatycznie i jeśli masz zamiar je sprzedawać musisz wysłać ponownie.

Jeśli  nie przyjmą nic albo 1 lub dwa – dosyłasz tyle ile brakuje i nie te,  które nie zostały przyjęte – bo nie ma po co.  Masz szansę pokazać dzięki temu rozpiętość swoich zainteresowań i potencjał.

Mój pierwszy raz to było wysłanie tak sobie 3 plików bez opisu i wybranych na łapu capu z tego co sprzedawałem gdzie indziej. Niespecjalnie mnie interesowała ta kolejna 7 już strona mimo opinii najlepszego stocka.

Wirusy ilustracja
Inne zaakceptowane na iStock: wirusy

Drugim razem po chyba 2 miesiącach (można wcześniej ale ta niechęć…) wysłałem 2 pliki z pierwszej trójki (błąd) i jakiś tam trzeci plik. Tak, mój błąd bo nie czytałem specjalnie nic na temat ani na stronie iStock ani gdzie indziej.

Ten drugi raz mnie troche zdenerwował, wysłałem więc chyba po tygodniu 3 kompletnie nowe zdjęcia (ze wspomnianym bajerkiem) – tym razem bez grafik. Zaakceptowano 1 albo 2.  Uzupełniłem  po kilku dniach wymaganą trójkę plików o zupełnie inne niż wcześniejsze – z opisem, że mam szerokie zainteresowania jak widać, że mogę wnieść inne spojrzenie i podejście do standardowych tematów – a już na pewno będę się starał być oryginalny i dlatego wysłałem takie a nie inne zdjęcia – licząc się z tym, że są może zbyt wydumane ale pokazuja możliwości ;).

No i zostałem przyjęty.  Możliwe, że wysłanie od razu odpowiedniej trójki zdjęć dałoby ten sam wynik nawet bez kilku zdań opisu i zapewne są osoby, które dostają się w ten sposób a już na 100% wiem że są takie co dostają sie za 1 razem. Może to będziesz właśnie Ty.

Aktualizacja:  Wysyłanie zdjęć poprzez stronę jest tutaj męczarnią stąd polecam jedyne rozsądne rozwiązanie jakim jest program DeepMeta